bitterness

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

CZY KTOŚ WIE GDZIE ZNAJDE JAKIES OCZOJEBNE, JASKRAWE, NEONOWE KOSZULKI, BLUZKI?
Tagi: help
16.05.2012 o godz. 20:08

Najlepszy temat: pogoda.

Jest maj. Zamiast leżeć topless na słońcu i podziwiać jak moja skóra robi się czekoladowa, to siedzę przed kompem ze stosem notatek i próbuje się odnaleźć.

Kiepsko jest, nie?

16.05.2012 o godz. 15:18
Zalewam neurony dużą ilością ohydnego CinCina cytrynowego. Załatałabym jeszcze lewą komorę serca czekoladą, ale nie mam. Chyba jakoś przeżyje z tą dziurą.

Tagi: alkohol wiosna
03.05.2012 o godz. 01:06

10.04.2012 o godz. 14:31



Bylby ktos zainteresowant kupnem tej sukienki? jak cos to pisac...
01.04.2012 o godz. 23:28

idk

Czuje sie dziwnie, jestem zawalona szkoła, do tego dochodzą problemy rodzinne. Stres mnie nie opuszcza, ale za to opuszczaja mnie moje paznokcie, których juz prawie nie ma.
Do tego takie wieczorne rozmowy o dziewicach mrrr <3
26.02.2012 o godz. 22:00
JUHU! JESTEM PEŁNOLETNIA!

Ledwo co sie pozbierałam po tym najbardziej zjebanym na swiecie zwiaku. Mega toksycznym, który trwał od sierpnia z milionami przerw, fochów, wkurwów. Miała być jakaśprzerwa, żeby te wszystkie rany sie zagoiły, a już mnie meczy jakis 23 latek, nie rusza mnie różnica wieku i to chyba niestety mój problem. Jeszcze lepiej, ze flirtuje z facetem o rok młodszym. Co ja ku...a robie ... ?!

PIOSENKA O MNIE




jak co dnia zadajesz sobie pytanie na dobranoc czyja to jest wina i czego masz za mało[...zanim znów go poprosisz, zanim okażesz słabość, pamiętaj, że jutro będzie tak samo...][/i


że tez nie mogłam sie zakochać w kimś normalnym...
28.01.2012 o godz. 01:48

11!

Moja pierwsza dziewczyna była dużo starsza ode mnie, zakochałem się w niej beznadziejnie, całowała namiętnie w noce bezsenne. Wyciągała mnie na osiedle, na kolędę. Naszej miłości przeciwna była moja mama, dlatego spotykałem się z nią potajemnie na wagarach. Była inna niż wszystkie dziewczyny, nauczyła mnie zarabiać i uzależniła od adrenaliny, gdy pytałem co my robimy, ona szeptała do ucha mi, "pierdol poczucie winy" i kręciła jointy, sypała koks, robiła driny.
nie chce mi to wyjść z głowy ♥ Click!

Coraz częściej o poranku wita mnie czerwona plama na poduszce. Jakoś mnie to nie przeraża, ale nie wiem jak ja na tym śpie, o której godzinie to się dzieje i jak długo trwa, ale póki się jeszcze tą krwią nie zadławiłam to nie przeszkadza mi to w życiu.



Ferie mijają szybko, jakbym zasnęła i obudziła się po 3 dniach. Codziennie powtarzam "jutro zacznę się uczyć". Nie wiem jak można tyle zadawać, tyle lektur, tyle zadań. Bleee! Odliczam dni do mojej 18tki, ale z moimi urodzinami łączy się koniec ferii xC




MAM DO SPRZEDANIA BRANSOLETKE, ZDJECIE PONIŻEJ. ZAINTERESOWANYCH PROSZE O KONTAKT (nie zdziwie sie, jesli bedzie 0 zainteresowanych)

17.01.2012 o godz. 18:34

Powinnam robić ściągi. Jednak robię coś innego.
Tym czymś innym jest płacz. A tak, zdecydowanie za dużo płacze.
A mój problem polega na tym, że płacze z powodu głupich, maleńkich problemów, bo nie mam większych.
W związku z tym będę miała jutro pięknie, naturalnie powiększone oczy.
I zastanawiam się czy wyjść na zawziętą i nie zrobić pierwszego kroku i prawdopodobnie wyjść na tym źle. Czy jednak zrobić i
a) wyjaśnić sprawę i być szczęśliwa, przez nabliższe dni
b) usłyszeć coś, czego najbardziej się boję i rozpaczać kolejne 3 miesiące.

Hmm...


Tagi: płacz
08.01.2012 o godz. 00:00

Nie ma na nic czasu. Nauka i nauka. Mam pomysły na nowe rysunki, na nowe pierdoły, a czasu brak... tragizm.






wali mnie ten romantyzm


07.11.2011 o godz. 12:17

Mój balonik ze szczęściem pęknął, inni uważają, że tylko na chwilkę odleciał ode mnie, żeby pozwolić mi wszystko zrozumieć. Mam głęboko skryty uraz do mężczyzn i chociaż wydawać by się mogło, że nic mi nie jest to coś tam tkwi co nie pozwala mi otworzyć skrzydeł. Wszystko w środku mam powiązane grubymi linami. Jak na złość, gdy chciałam doświadczyć czegoś ciekawego, nie udawało mi się to, a teraz gdy pierwszy raz w życiu chce być z dala od tego wszystkiego, wszyscy się pchają do mnie, wypytują o dziwne rzeczy, o których niełatwo mi mówić, poza tym, gdy cokolwiek zaczynam mówić mam wrażenie, że stopień inteligencji mojej wypowiedzi jest tak niski, że tylko się kompromituję. Zatem rozmowa z mojej strony kończy się tylko na funkcji fatycznej. Jedyne co zmusza mnie do dłuższej i może bardziej sensownej wypowiedzi to idiotyzm pewnych osób, którego nie da się nie skomentować... Coraz bardziej mam wrażenie, że nie chodzę do liceum, tylko do jakiejś szkoły specjalnej, a w mojej klasie jest wyjątkowe nagromadzenie osób z problemami psychicznymi, a ja się czuję tam jakbym była jakąś sierotą, która nie potrafi mówić, słucha, obserwuje, a w środku cierpi.
Ostatnio jakieś dziwne przemyślenia przechodzą mi przez głowę. Dziwię się, że potrafię o takich rzeczach myśleć. Na szczęście kobieta zmienną jest, więc czekam, aż coś w końcu powróci do stanu pierwotnego.

Takie małe by the way, to niżej to moje małe potworontko, które teraz biega i gryzie swoją małpkę.


Tagi: nico
25.10.2011 o godz. 20:33

Rozwijam się kulinarnie. Jestem w trakcie robienia obiadu i co chwile próbuje sosu. taak, takk prosze państwa nawet sos zrobiłam! tylko zanim usmaże rybe to go zjem, taki pysznyyyy!

No w sumie "dawno" mnie tu nie było o.O
Tagi: obiad
30.09.2011 o godz. 17:11

Elooooooooo, eloooooooooo!


Cierpie na bezsenność. Poszłabym sobie porobić slalomy na ulicy, ale przecież nie bede sobie opinii psuła dobrej dziewczynki, która nigdy w zyciu o tej porze nie chodziłaby sama po dworze. Pierdole! Szkoda, że sąsiad już nie diluje, chyba za duzo razy siedział. ehhh nudy jak chuj. albo tu umre na bol kregoslupa i suchość skóry... naskórek sypie sie ze mnie. Danke axotret!

Jest wykurwiście zajebiście, mam ochotę wpierdolić się na jakiegoś ścigacza i sobie pojeździć. z mojego nieprzeklinania przez 3 tygodnie nici... Ten klimat dolnego śląska.


Miałam być miła dla ludzi, ale jak jeszcze jakiś frajer spyta sie mnie, czy mam może fajke, to mu zajebie, ze mu sie odechce pytac mlodych dziewuch -.-






sex, sex, sex, sex kurwa nie ma sexu
18.08.2011 o godz. 01:19

KTO NIEE ŚPI?
Tagi: tag
23.07.2011 o godz. 01:29
Przyzwyczaiłam sie do moich upadków, które nie sa upadkami, bo jak inaczej nazwać pobyt w ciągłej dolinie? Tam już nie można niżej upaść i właśnie tak jest ze mną. hmm po tym "...nie można niżej upaść..."aż mnie zdziwił fakt, że to raczej dobrze, prawda?
Wracając do tych upadków. Nie jest ze mną tak źle. Nie chodzę zostawiając po sobie zapachi wódki i fajek, nie brakuje mi ubrań na ciele, wiem co robiłam ostatniej nocy i gdzie są moje rzeczy, a jeśli nie wiem to i tak jestem pewna, że są w pobliżu 6 m. Chociaż boli mnie to, że musiałam podpisać "dokument" w którym obiecałam, że nie bede nadużywała alkoholu i nie zajdę w ciąży. Alkohol jest fajny, zwłaszcza dla osoby, która prowadzi wewnętrzną wojnę, która nie potrafi sobie poradzić i nie chce, żeby jej ktoś pomagał. W tym przypadku ten alkohol wywołałby kataklizm, którego przyczyną byłby stan ciągłego płaczu, oraz kompletnego użalania się nad sobą i swoim zyciem. Z ciążą poradzę sobię, nie zajdę. Wiem, że teraz cały ten świat, przynajmniej w Polsce, bo nie znam społeczeństwa w innych krajach roi się od nastolatek-matek...ale te wszystkie dziewuchy zachowujące się jak kurwy w burdelu naprawdę mnie odrażają, bo muszę spojrzeć lekarzowi prosto w oczy i mu zapewniac, że nie zajdę w ciąże. Chciałabym, żeby naprawdę ludzie uważali nastolatki za młode, niewinne istotki. Piszą niewinne nie mam na mysli oczywiście chodzenia w ubraniu jak zakonnica i zachowywaniu się jakby się języka w gardle nie miało, ale to mogłoby się kiedyś zmienić!

tak i kurwa boli mnie to, ze muszę zapłacić za test ciążowy, kiedy kurwa nie jestem w ciąży -.-
22.07.2011 o godz. 02:18

czasem bywa tak, że wszystko sie pierdoli, ale akurat w moim życiu jest tak ciągle...


i wkurwia mnie to, że strona główna jest tak zaśmiecana wpisami. Powinni dać jakieś ograniczenie na ilośćwpisów na stronie głównej -.- 2 na dzien? chce poczytac coś ciekawego to musze przewijac 3 strony wstecz......
Tagi: ...
08.07.2011 o godz. 03:08

ijee... skóra mi z twarzy schodzi po tym antybiotyku, ale już nie będę tak bardzo narzekać, przynajmniej mogę na siebie patrzeć w lusterku.

Idę połazić, bo mi zimno, a w pokoju 23 st. WTF?!
Tagi: lato
23.06.2011 o godz. 14:45
idę robić karpatkę
ale obawiam się
że nie pomoże mi
nawet to, że...
znajduję się w pudełku
i muszę do niej dodać
tylko parę składników








21.06.2011 o godz. 16:07

... ile razy będę powtarzać: niee, nie będę taka! i co? Nadal jestem tą samą naiwną dziewczyną. Jest tylko jedna różnica, kiedyś po skutkach tej naiwności zerwałam wszelkie kontakty z nim... a teraz... staram się nie patrzeć na konsekwencje. Wiem, ze to błąd, że on mnie tylko wykorzysta, pobawi się i rzuci... ale to jest silniejsze ode mnie. No chyba, ze ja całkiem zgłupiałam, albo nadal jestem pijana, choć minęły już2 dni, więc jestem trzeźwiutka.
Tagi: japierdole
19.06.2011 o godz. 10:56

PODOBA MI SIE TEN STAN.
mogę być taka ciągle, tylko...
... tylko chcę normalnie zasnać i...
żadnych zboczonych snów!
Tagi: xxxxx
09.06.2011 o godz. 22:28